<title_newspaper="Trybuna Ludu"> 
<title_article=Murem staniemy przy naszej licie> 
<author_1=Jerzy Nogie> 
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1952">
<month="10">
<date=1952-10-11>
<period=d> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
Niejeden wieczr spdza stary dziaacz ludowy, Piotr Michocki na pogawdkach z ssiadami. Chocia w obejciu duo pracy  zawsze znajdzie si chwila czasu, aby pogwarzy o gospodarskich sprawach i o tym
co si dzieje w wiecie.
Zaszed wanie do Michockiego Jzef Stoncel.
 Co tam, Jzefie  zagada Michocki  cocie tacy nachmurzeni, dolega wam co, czy jak?
 Ii, co tam gada. Leje bez przerwy, a ziemniaki ju najwyszy czas kopa. Ziemia mokra, e ani kopaczk, ani motyk nie ukopiesz. A do tego tymi podatkami czowieka cisn  odpar Stoncel.
Michocki przysiad do stou.
 Podatkami, mwisz, cisn... Ej... nie jest tak le. Ja te tam wszystko spaciem, a i dla mnie starczy. Oblicz sobie dokadnie, czy atwiej ci byo zapaci przed wojn, czy teraz. Wiem, e teraz yjesz dostatnio, e masz si w co ubra, a misa czy tuszczu te ci nie brakuje. Ale nie to nawet jest najwaniejsze. Pomyl, na co te podatki id. Przed wojn sekwestrator zabiera chopu ostatni pierzyn, bo panowie musieli mie pienidze na hulanki za granic. Dzisiaj grosz, ktry pacimy pastwu, wraca do nas. W 1946 r. bya w naszej gminie Laskowice jedna szkoa z jednym nauczycielem, teraz mamy ich pi, a wszystkie s przez pastwo    utrzymywane. A ile dzieci chopskich z naszej gminy uczy si w szkoach rednich i wyszych! I wikszo
z nich otrzymuje stypendia pastwowe.
 To prawda  potwierdza Stoncel  mj chopak jest w budowlance, a crka w krawieckim. Stasiek, ten najstarszy, co pracuje w gminnej spdzielni, te si jeszcze uczy. A i ty dwie crki wyksztacie... U Mikoaja Gontara uczy si troje... Co do nauki  to racja. 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1>
</title_article> 
</title_newspaper>









